Półcieniowe Zaćmienie Księżyca już za nami!

12.02.2017

 

Masz zdjęcia lub film do tego artykułu?   Wyślij je do nas!

#księżyc   #zaćmienie   

Właśnie minęło, coś co powinniśmy okrzyknąć mianem wyjątkowego zjawiska astronomicznego. Półcieniowe Zaćmienie Księżyca choć nie tak efektowne, jak częściowy lub całkowity jego odpowiednik to jednak stało się powodem nie małych fascynacji wśród amatorów nocnego nieba.

 

sm
Sławomir Matz
Popularyzator astronomii, finalista akcji "It's your life just take It", autor wielu blogów oraz artykułów prasowych.

W trakcie trwania zjawiska napotkałem na drobne lub bardziej poważne problemy, ale warto też wspomnieć, że owa noc przysporzyła mi wiele frajdy. Stale do dyspozycji miałem sprzęt w postaci aparatu Canon EOS 1200D oraz 8-calowego teleskopu GSO.

Wszystko zaczęło się dziać w sposób niepozorny - tarcza Księżyca jeszcze przed północą wyglądała, tak jak gdyby w najbliższym czasie nie miało się nic wydarzyć. Początek zjawiska stał się wobec tego niezauważalny, ale warto powiedzieć, że doskonale wiedzieliśmy, co się gotuje. W miarę upływu czasu nasz naturalny satelita tracił na jasności, aż do momentu kulminacyjnego.

Ten nastąpił w okolicach godziny 01:40 nad ranem i zasiał półmrok w północnej części tarczy Księżyca. W trakcie tej fazy zaćmienia nawet ziemskie niebo, które podczas pełni srebrny glob rozświetla na dobre - stało się, jakby przygaszone i wszystkie gwiazdy zaczęły świecić mocniej.

Podczas prowadzonych przeze mnie obserwacji wykonałem w prawdzie nie tyle zdjęć ile chciałem, ale mimo wszystko udało mi się uwiecznić kwintesencję zjawiska. W niniejszym artykule załączona została mozaika Księżyca widocznego na kilka godzin przed zjawiskiem i tego, który pokazał nam swoje oblicze w kulminacyjnej fazie.

 

To może Cię także zainteresować:
Kilka dni dzieli nas od częściowego zaćmienia Słońca w Polsce
Już niedługo zaćmienie Księżyca!
Półcieniowe zaćmienie Księżyca już za nami!

 

Poglądy przedstawione w niniejszym materiale są wyłącznie poglądami Autora. Materiał został opublikowany przez Autora - zachowana pisownia oryginalna tekstu. Szczegółowe informacje znajdziesz w Regulaminie. Jeśli uważasz, że niniejsza publikacja jest jego naruszeniem lub narusza ona obowiązujące przepisy prosimy o zgłoszenie tego faktu TUTAJ.

red. DDWLKP.pl | źródło: Sławomir Matz

Komentarze