Pies i ogród – jak to pogodzić?

11.08.2017

 

Masz zdjęcia lub film do tego artykułu?   Wyślij je do nas!

#hobby   #zwierzę   #pupil   #ogród   

Zarówno ukochany pies, jak i ogród pod domem są istotnymi elementami wymarzonego ogniska domowego dużej ilości ludzi. Jednak w praktyce te dwa cele potrafią się wykluczać, ponieważ psy ze swoją skłonnością do zabawy są często zdolne do zniszczenia ciężkiej pracy, którą domownicy włożyli w tworzenie pięknego ogrodu. Osoby, które nie chcą rezygnować ani z pięknego ogrodu, ani posiadania ukochanego pupila powinny zapoznać się z tym poradnikiem, który pomoże połączyć „ogień z wodą”.

 

Zadowolony pies...

Planując ogród, warto jego koncepcję dostosować do zachowania naszego psa. Co to oznacza? Warto zaobserwować, jakie są ulubione ścieżki pilnującego zza ogrodzenia okolicy psa. Wzdłuż owej ścieżki warto utwardzić nawierzchnię, dzięki czemu pies uniknie skaleczeń oraz oddzielić ją od reszty ogrodu, by pies ściśle się jej trzymał. Dzięki temu można sprawić, że pupil będzie miał swój ulubiony kawałek terenu, który będzie „jego” i nie będzie chaotycznie biegał po całym ogrodzie, niszcząc znajdujące się w nim rośliny.

Nie można zapomnieć również o wybiegu z budą, który będzie stanowił dla psa odpowiednie schronienie. Jego wielkość powinna zależeć od rozmiarów zwierzęcia.

...i chroniony ogród.

Dla ochrony roślin warto umieścić wokół nich podwyższone rabatki oraz rośliny, przez które psu będzie ciężko się przedrzeć. Rośliną szczególnie zniechęcającą psy jest psi koleus, który wytwarza niezwykle nieprzyjemną dla nich woń. Dobrze sprawują tę funkcję również bardzo gęste krzewy, a szczególnie te pokryte kolcami.

Dobrym pomysłem będzie też ogrodzenie szczególnie młodych roślin palisadą, która będzie stanowiła dla nich bardzo dobrą ochronę przed zwierzęciem. Jeśli chodzi zaś o ochronę przed nadmiernym pokryciem trawnika moczem przez załatwiające się psy, warto często podlewać trawę, co powoduje głębsze wsiąkanie moczu w glebę. Można też spróbować całkowicie zniechęcić zwierzę do załatwiania się w nieodpowiednim miejscu na przykład poprzez ustawienie zraszacza posiadającego czujnik na ruch, a przez to traktujące psa zimną wodą za każdym razem, gdy będzie chciał pokryć to miejsce moczem.

Oddzielną i bardzo ważną dla „zdrowia” ogrodu jest jego trawnik. Każdy właściciel ogrodu chce móc pochwalić się idealnie utrzymanym trawnikiem, ale może się to okazać bardzo trudne, gdy posiada się bardzo aktywnego psa, który nie zostawi na nim suchej nitki. Dlatego tutaj również warto zastosować właściwe środki ostrożności.

Aby zminimalizować uszkodzenia spowodowane przez uwielbiającego rozkopywać ziemię psa, należy zadbać o posadzenie trawy na glebie, która bogatą w piasek i drobny żwir, a zastosowane trawy muszą cechować się dużą odpornością na deptanie.

Pies, który nie zniszczy ogrodu? To da się zrobić!

Nie da się ukryć, że „pogodzenie” psa z ogrodem nie jest łatwą sztuką. Jednak aby zapewnić sobie zarówno zadowolenie zwierzęcia i dobry stan ogrodu, warto naprawdę postarać się wprowadzić odpowiednie środki ostrożności. Wymaga to nieco czasu i uwagi, jednak niewątpliwie potrafi dostarczyć ogromnej satysfakcji!

W przygotowaniu artykułu pomogła strona: ogród.net

To może Cię także zainteresować:
Beton - materiał budowlany o dużych możliwościach użytkowych i dekoracyjnych
Jakie są koszty ocieplenia domu?
Duże przeszklenia w domu – na co zwrócić uwagę?

red. DDWLKP.pl | źródło: materiał partnera

Komentarze