Rok 2018 będzie Rokiem Pamięci Powstania Wielkopolskiego!

18.10.2017

 

Masz zdjęcia lub film do tego artykułu?   Wyślij je do nas!

#maria janyska   #polityka   #pamięć   #historia   

W przyszłym roku minie sto lat od wybuchu Powstania Wielkopolskiego, które dla każdego Wielkopolanina jest wielką wartością, a w bardzo wielu rodzinach także osobistym przeżyciem i wspomnieniem patriotyzmu, solidnej pracy i waleczności przodków. Wszędzie, w całej Wielkopolsce, trwają przygotowania do uczczenia rocznicy zwycięskiego powstania.

 

mmj
Maria Małgorzata Janyska
Posłanka na Sejm RP VII i VIII kadencji (Platforma Obywatelska).

Bierzemy w nich udział także jako parlamentarzyści, a dodatkowo - jako posłowie PO z Wielkopolski - wystąpiliśmy z inicjatywą przyjęcia przez Sejm Uchwały ustanawiającej rok 2018 Rokiem Pamięci Powstania Wielkopolskiego.

O taką inicjatywę wnioskowało także wiele wielkopolskich samorządów - również otrzymałam wystąpienia w tej sprawie - a poparło ją wielu posłów naszego klubu z całej Polski.

W lipcu b.r. złożyliśmy projekt stosownej uchwały do laski marszałkowskiej i z satysfakcją informuję, że na ostatnim posiedzeniu Sejmu została ona przyjęta przez aklamację.

A oto jej treść:

„Zwycięskie Powstanie Wielkopolskie 1918/1919 stało się wspaniałym ukoronowaniem „najdłuższej wojny nowoczesnej Europy” - wielkim triumfem Polaków dążących do wyzwolenia się spod pruskiej niewoli, któremu nieodłącznie towarzyszyło pragnienie połączenia się na powrót z umiłowaną Rzeczpospolitą. Solidnym fundamentem dążeń niepodległościowych Wielkopolan stały się takie przymioty jak żarliwy patriotyzm, niestrudzona praca u podstaw oraz autentyczny duch społecznikowski. To tytani pracy organicznej, a wśród nich m. in.: gen. Dezydery Chłapowski, dr. Karol Marcinkowski, Emilia Szczaniecka, Hipolit Cegielski, ks. Piotr Wawrzyniak czy Maksymilian Jackowski poprzez działalność: społeczną, kulturalną, gospodarczą oraz naukową – wychowując pokolenia ludzi wykształconych, świadomych swej polskości, walnie przyczynili się do późniejszego sukcesu Powstania Wielkopolskiego.

To dzięki bohaterskiemu zrywowi powstańców wielkopolskich 1918/1919 roku, na których czele stali major Stanisław Taczak i gen. Józef Dowbor-Muśnicki, twórcy Armii Wielkopolskiej, dzięki ich determinacji oraz hojnej daninie krwi, prawie cała Wielkopolska włączona została z powrotem do odradzającej się Rzeczypospolitej.

Milczeniem nie można również pominąć wkładu mieszkańców Wielkopolski w walki powstańcze na Górnym Śląsku, jak również zaangażowania doskonale wyposażonej i wyszkolonej Armii Wielkopolskiej w obronę niepodległości odrodzonej Ojczyzny przed bolszewicką nawałą w 1920 roku.

Kiedy skończyła się walka zbrojna, mieszkańcy Wielkopolski podjęli trud odbudowy oraz ponownego scalania Rzeczypospolitej, wyniszczonej przez dziejową zawieruchę. W ten właśnie sposób, twórczo nawiązali oni do bogatej tradycji pozytywistycznej – do dziedzictwa Ojców Założycieli nowoczesnej Wielkopolski - nastał bowiem ten czas, kiedy „Polsce potrzeba było potu, a nie krwi”.

Mając na uwadze wkład pokoleń Wielkopolan w walkę o niepodległość i odbudowę Niepodległej Rzeczypospolitej oraz istotny wpływ zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego 1918/1919 na kształt granic odrodzonego Państwa Polskiego, Sejm Rzeczpospolitej Polskiej ustanawia rok 2018 Rokiem Pamięci Powstania Wielkopolskiego 1918/1919.”

Nie obyło się niestety, podczas debaty nad uchwałą bez skandalu, który wywołała posłanka PIS Jolanta Lichocka, reprezentująca w tym punkcie swój klub parlamentarny.

Przy tak ważnej i doniosłej uchwale pozwoliła sobie na impertynencje polityczne wygłaszając słowa: „z radością też chciałabym zauważyć, że z taką inicjatywą wystąpili posłowie Platformy Obywatelskiej. To nieczęste, by politycy tej partii zaznaczali w swych działaniach poparcie dla zrywów powstańczych... i to zrywów wymierzonych w niemiecką dominację.”

Ta Pani oczerniła nas, mieszkających, żyjących na co dzień w Wielkopolsce, kultywujących pamięć Powstania Wielkopolskiego, ceniących i kultywujących pracę u podstaw, mających w swoich rodzinach, w rodzinach sąsiedzkich, powstańców , sama zaś funkcjonuje w naszym regionie od niedawna, z powodu politycznych i wyborczych korzyści. Jest posłanką wielkopolską, z tym że tylko stąd kandydującą. Dlatego pewnie nie rozumie jakiej materii dotyka i pozwala sobie na cynizm wobec sprawy, która dla każdego Wielkopolanina jest fundamentalna.

Trzeba jej po chrześcijańsku wybaczyć, ale gdyby miała honor to przeprosiłaby i próbowała zacząć być w Wielkopolsce „naprawdę”, rozumieć nasz region i wartości życia, postępowania, które przechodzą z pokolenia na pokolenie.

Wtedy może byłoby ją stać na samodzielne wnioskowanie o uchwałę sejmową a nie tylko kolekcjonowanie kierowanych także do niej wniosków samorządów.

 

To może Cię także zainteresować:
Niepełnosprawność a bariery ludzkie i środowiskowe
Husaria – najsłynniejsza jazda świata
#PolskaSeniora - co powinniśmy i co możemy zrobić dla Seniorów i ich bliskich

 

Poglądy przedstawione w niniejszym materiale są wyłącznie poglądami Autora. Materiał został opublikowany przez Autora - zachowana pisownia oryginalna tekstu. Szczegółowe informacje znajdziesz w Regulaminie. Jeśli uważasz, że niniejsza publikacja jest jego naruszeniem lub narusza ona obowiązujące przepisy prosimy o zgłoszenie tego faktu TUTAJ.

red. DDWLKP.pl | źródło: Maria Janyska

Komentarze